To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Forum miłośników i hodowców rasy Labrador Retriever

Ogłoszenia - Dom tymczasowy - zasady i warunki.

Muszol - 2011-11-23, 23:29
Temat postu: Dom tymczasowy - zasady i warunki.
Chciałabym się dowiedzieć na jakich zasadach to działa.
Po pierwsze szukałam na forum takiego albo podobnego tematu ale niestety nie znalazłam, jeśli jest to prosze o przekierowanie. Po drugie nie wiedziałam gdzie zamieścić ten wątek więc wstawiam go tutaj, jeśli źle proszę o przeniesienie..


Ale wracając do sprawy jak to wszystko wygląda?
Jak z kosztami leczenia/wyżywienia itp ?
Jak długo psiak przebywa w takim domu ?
Co gdy nagle się okaże że nie daje dana osoba rady z psiakiem, albo coś się stało?
Proszę o ogólne zasady

mozarcik - 2011-11-24, 07:26

Muszol, jest tylko filmik
http://labradorretriever....topic.php?t=438
a wracając do Twoich pytań
Koszty w domu tymczasowym ponosi forum czy fundacja, które utrzymują psa. DT jest taką stacją przystankową, gdzie pies wyciągnięty ze schroniska czeka, aż znajdzie się jego człowiek. Ale nie tylko czeka. Osoba, która daje DT, poznaje psiaka i pracuje z nim (na tyle ile potrafi). Chodzi o to, żeby nie był to czas zmarnowany, żeby poznać psa, jego reakcje na otoczenie, stosunek do ludzi, dzieci, innych psów, czy kotów. To pomaga lepiej dobrać dom stały. Ile to trwa? Zależy od psa, od okoliczności i pewnie od szczęścia. Młody, zdrowy, wychowany pies, szybciej znajdzie dom, niż taki z problemami. Dlatego taki dom tymczasowy, to wielka odpowiedzialność, bo może się zdarzyć, że pies będzie musiał miesiącami czekać, aż znajdzie się dla niego ten właściwy domek. Wiadomo, że człowiek jest, tylko człowiekiem i w życiu zdarzają się wypadki, wtedy szuka się innych rozwiązań, ale taka decyzja musi być przemyślana, skonsultowana z domownikami, a nie dla chwilowego kaprysu.
Mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości. ;D

Muszol - 2011-11-24, 08:31

Cytat:
Mam nadzieję, że rozwiałam Twoje wątpliwości. ;D
po części tak, wiadomo nie zawsze wszystko się zrozumie i wytłumaczy, co do kosztów to akurat nie w tym problem..

chodzi mi o to że np. człowiek z góry wie że może przygarnąć psiaka na DT ale tylko na rok.. dlatego chciałam się dowiedzieć co i jak.. i czy DT można przyrównać do adopcji, czy jedno może się wiązać z drugim.. że biorąc psa na DT jednak decydujemy zostawić go u siebie na stałe.. :)

mozarcik - 2011-11-24, 08:55

Muszol, Bary i Helios to przykład psiaków, które zostały na stałe w swoich DT. Tak naprawdę to trudno jest określić, ile psiak ma przebywać w DT, bo to zależy od tego, jak szybko znajdzie mu się dom.
Arleta - 2011-11-24, 12:55

Muszol napisał/a:
chodzi mi o to że np. człowiek z góry wie że może przygarnąć psiaka na DT ale tylko na rok
zawsze możesz to zaznaczyć, ale pamietaj, że zmiany na kolejny i kolejny i kolejny... dom są trudne dla psa. To ogromny stres, jedne przechodzą to łatwiej, inne bardzo źle znoszą takie przeprowadzki. Lepiej jak pies ma jeden DT.
na pewno DT może się zakończyć DS i oby jak najczęściej tak było :]

Kasia - 2011-11-24, 14:49

Muszol napisał/a:
Jak z kosztami leczenia/wyżywienia itp ?

Za to płaci forum/fundacja.

Muszol napisał/a:
Jak długo psiak przebywa w takim domu ?

Zależy jaki to psiak...jak młody to wiadomo, że raczej w przeciągu miesiąca znajdzie nowy dom, jak starszy i chorowity no to trzeba liczyć się z tym, że może to potrwać nieco dłużej.

Muszol napisał/a:
Co gdy nagle się okaże że nie daje dana osoba rady z psiakiem, albo coś się stało?

Jeśli zaczynają występować problemy i nie możesz być dalej DT to na szybko szukamy czegoś w zastępstwie. W Chwilach kryzysu zawsze znajdzie się dobra duszyczka, która przejmie takiego psiaka do siebie :)

Jeśli masz możliwość bycia DT na okres jednego roku to jest to bardzo długi okres czasu generalnie.


Temat przenoszę ;)

Muszol - 2011-11-24, 15:11

Kasia napisał/a:
Temat przenoszę ;)
dziękuję, bo nie wiedzialam gdzie go umieścić.

Arleta napisał/a:
ale pamietaj, że zmiany na kolejny i kolejny i kolejny... dom są trudne dla psa.
tak tak.. oczywiście wiem to i jestem świadoma.

Kasia napisał/a:
Za to płaci forum/fundacja.

jeśli o mnie chodzi to już nie kwestia pieniądza najważniejsza, i tak bym od siebie duża dała :)

Cytat:
Jeśli masz możliwość bycia DT na okres jednego roku to jest to bardzo długi okres czasu generalnie.
chciałabym strasznie, lecz muszę to naprawdę mocno przemyśleć ( czemu pytam że np. na rok? ) wyjazd z mojego rodzinnego miasta- jak wyjadę, mama nie zostanie sama z 2 psami, a ja nie bd mogła bo wziąć do siebie)


wiadomo- zanim się podejmie taką strasznie ważną decyzję to trzeba wszystko przemyśleć, a nie z dnia na dzień..


z drugiej strony jakby doszło do skutku to boję się o Fiftiego i akceptacje tego wszystkiego. ale o tym to akurat nie terraz

Kasia - 2011-11-24, 15:38

Muszol napisał/a:
wiadomo- zanim się podejmie taką strasznie ważną decyzję to trzeba wszystko przemyśleć, a nie z dnia na dzień..

Dokładnie i dobrze do tego podchodzisz. Mam świadomość, że to nie jest łatwa decyzja i należy ją bardzo dobrze przemyśleć. :)

Muszol - 2011-11-24, 15:41

Kasia napisał/a:
Dokładnie i dobrze do tego podchodzisz. Mam świadomość, że to nie jest łatwa decyzja i należy ją bardzo dobrze przemyśleć. :)


staram się jak mogę.. :) a poza tym kocham bardzo psiaki i nie mam zamiaru robić świadomi im krzywdy i przykrości tj. brać na chwilę i oddać po chwili.

Renata - 2011-11-24, 16:43

Wszystko chyba o Dt zostało już napisane :hmm:
Dodam może tylko, że zanim się domkiem zostanie odbywa się wizyta u osoby, która DT chce zostać.

Muszol - 2011-11-24, 16:48

Cytat:
Dodam może tylko, że zanim się domkiem zostanie odbywa się wizyta u osoby, która DT chce zostać.


rozumiem, że wysyłana jest specjalna "delegacja" ludzi z forum którzy sprawdzają warunki?
Jakie podstawy trzeba spełniać? Nie mówię tu o czystości, schludności w mieszkaniu.. ale np o metraż, czas pracy bądź szkoły itp

mozarcik - 2011-11-24, 16:52

Muszol, ta delegacja to jedna osoba, która przeprowadza z Tobą rozmowę ;D
Paweł i Lena - 2011-11-24, 18:23

Muszol napisał/a:
rozumiem, że wysyłana jest specjalna "delegacja" ludzi z forum którzy sprawdzają warunki?
Jakie podstawy trzeba spełniać? Nie mówię tu o czystości, schludności w mieszkaniu.. ale np o metraż, czas pracy bądź szkoły itp


Muszol, bez przesady, to nie jest adopcja dziecka. Dla takiego psiaka to jest wybawienie, że ktoś go przygarnie ze schroniska, także raczej psiaka "dostać" łatwiej, niż trudniej. Nie chodzi o żadne cuda jak mniemam, tylko ogólną rozmowę, bo różni ludzie po świecie chodzą i w różnych celach biorą psiaki...

Arleta - 2011-11-24, 18:32

Muszol napisał/a:
rozumiem, że wysyłana jest specjalna "delegacja" ludzi z forum którzy sprawdzają warunki?
Jakie podstawy trzeba spełniać? Nie mówię tu o czystości, schludności w mieszkaniu.. ale np o metraż, czas pracy bądź szkoły itp
to ani nie skarbówka ani nawet sanepid ;D
rozmowa ma na celu raczej określić np Twój stosunek do psów, metody wychowawcze, ile czasu możesz psu poświęcić- jedne mogą siedzieć same 8 godz inne muszą być ciągle z człowiekiem, jak Twój psiak reaguje na inne w swoim domu itd itd. To są raczej miłe pogaduszki przy herbacie niż ocena jaki masz metraż mieszkania bo to już na prawdę mało istotne. No chyba że mieszkasz na 14 metrach2 i masz 3 psy, 5 kotów, myszoskoczki, świnki morskie i boa dusiciela ;P

Basia i Barni - 2011-11-24, 21:24

Nikt po szafkach Ci grzebac nie będzie ;P
Pogadacie sobie o psach, poznacie się :lmao:



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group